Najgorzej być średnim. Kiedyś mi Mama powiedziała, że nie talent się liczy tylko motywacja. Teraz to bardziej rozumiem. Talent się liczy, jeśli go się szlifuje, ale bez motywacji/pasji niczego się nie wskóra.
Często ludzie mają motywację w wyniku dużego braku lub krzywdy w życiu. Są też tacy, którzy od dziecka są silnie motywowani pozytywnie.
Najgorzej być pośrodku. Anthony Robbins powiedział, że bycie 'neither hot or cold, but cool' to najgorszy stan. Też to rozumiem. Tak właśnie mam, czuję to często. Czy to w pomysłach na karierę czy własny biznes, czy to w życiu prywatnym.
Niektórzy ludzie spędzają czas naprawiając (krzywdy innych, pomagając potrzebującym), niektórzy budując (tworząc nowe rzeczy, realizując idee). Są też tacy co nie robią tego ani tamtego. Są pośrodku.
Pozostawiam otwarte pytanie co z tym zrobić i jak z tego skorzystać, żeby to obrócić w coś pozytywnego, to bycie po środku.
wtorek, 16 grudnia 2008
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
1 komentarz:
A mi dziadek opowiedział historię, jak mój wujek, a jego syn był w wojsku i maszerował w pierwszym rzędzie. Ale po komendzie "w tył zwrot" zostawał na końcu. Dlatego czasem jednak warto być po środku. W końcu zajmujesz się życiem, a nie filozofią, jak to określiłeś w temacie pt. "Kierunek".
FilaDelFia
Prześlij komentarz