Niedawno siedziałem na nudnym spotkaniu w firmie i gapiłem się we wzorzyste kręgi na ścianach w gabinecie. Zacząłem się zastanawiać nad analogią tych kręgów do różnych możliwości w życiu.
Jeden krąg był pełny i niewielki, pomyślałem że to jest mój krąg, w którym aktualnie jestem. Obok niego był podobny, nieco większy. Z odległości wywnioskowałem, że to może być podobna ścieżka kariery, podobna branża, firma, która da mi 'trochę więciej'.
Nieco dalej był duży krąg ale pusty w środku, wyglądał na obszar, w którym pozornie mógłbym zdziałać dużo więcej. Ale tylko pozornie.
Najdalej leżał większy krąg, który był pełny. Dla mnie oznaczał obszar działania, lub ścieżkę kariery, która jest najdalej od mojej obecnej, ale daje mi największy potencjał rozwoju.
Mam zamiar jej poszukać :-)
wtorek, 3 marca 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz