żeby za rok od teraz ten dzień celebrować, pracować dla siebie, spojrzeć rok wstecz i stwierdzić że ten rok był dużo lepszy od poprzednich!
żeby miłość kwitła, dziecko rosło dumnie, i żeby na 30tkę swojego syna zrobić mu dużą niespodziankę!
i nie bać się zmian, swojej sytuacji, a nawet bać się ale nie dać się przestraszyć, przezwyciężać strach!
i być pewnym siebie i swoich decyzji!
właśnie u Robbinsa czytałem:
Kiedy podejmujesz prawdziwą decyzję, kreślisz linię nie na piasku, lecz na świeżym betonie.
Jedynym sposobem, który pozwoli ci zmienić własne życie jest podjęcie prawdziwej decyzji.
Trafne prawda?
środa, 3 marca 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz