piątek, 2 lipca 2010

Wiara

Moja ostatnia refleksja  w trakcie lektury Potęga Podświadomości (Joseph Murphy) -

WIARA

jest najważniejsza.

Jeśli jest jedna rzecz, która dzieli ludzi sukcesu od tych którym się nie udaje to jest nią na pewno wiara.

Wiara w to, że coś się uda, wiara że będzie dobrze.


Murphy opisuje 2 rodzaje wiary - tzw. ślepą (często spotykaną u ludzi nieświadomych lub bardzo religijnych itp) oraz wytworzoną świadomie, ale w nieświadomości.

Teraz pytanie - jak tę wiarę w sobie wytworzyć?


Po lekturze kolejnych rozdziałów oraz artykułu w najnowszym Business Coaching Magazine doszedłem do wniosku, że chodzi o

SKUPIENIE

To na czym się skupiamy, determinuje naszą świadomość, która wpływa na podświadomość.

Jeszcze mądre zdanie - To, czy jesteś zestresowany jest wynikiem tego, na czym się skupiasz!

Moja żona mi ciągle powtarza, żebym nie mówił o swoich dolegliwościach, brakach, niedostatkach. Teraz jakoś dopiero to do mnie dotarło. Myślę, że ma to związek z odbieraniem porad jako krytyki :-)

Jak zmienić punkt uwagi?

Przez zadawanie 

PYTAŃ 


Wspomniana książka daje mi też nowe spojrzenie na to czym jest modlitwa i jak można się modlić lepiej.

Ostatnie moje doświadczenie z medytacją, jest zbieżne z tym, o czym dowiaduję się jeśli chodzi o wpływanie na podświadomość. Wiem to już od jakiegoś czasu, że w transie możemy skuteczniej wpływać na siebie, ale nie wiedziałem, że można też płytko wchodzić i łączyć się umysłami na poziomie nieświadomym.

Trochę w to nie dowierzałem, ale po lekturze książki mam do tego tematu nową WIARĘ :-)

Brak komentarzy: