wtorek, 22 kwietnia 2008

Mniej czasu to więcej czasu...

Czy kiedyś zastanawiałeś się nad tym ile czasu mógłbyś zyskać gdybyś go miał mniej?

Tak, mniej, a nie więcej. Podobno jednym z silniejszych motywatorów do większej wydajności w pracy jest konieczność wcześniejszego z niej wyjścia.

A co jeśli zastosować tę technikę jako metoda na zwiększenie wydajności w pracy?

Wyobraź sobie, że musisz wyjść wcześniej - a masz kilka rzeczy do zrobienia - od razu się za nie zabierasz, gdyż nie masz 'otwartej furtki' - w postaci 'skończę jak zrobię wszystko'.

Jeśli zdarzyło Ci się czekać ze zrobieniem czegoś do ostatniej chwili, a potem robić to w bardzo intensywnie, bez przerw aż do wykonania (np. raport do pracy, czy na studia), to wiesz o czym mówię.

Ten rodzaj silnej motywacji można zastosować w pozytywny sposób.

Dlaczego człowiek tak działa? Jeśli masz określony cel łatwiej się pracuje zmierzając w jego stronę. Tym celem może być wcześniejsze wyjście z pracy, ale nie tylko - każdą czynność można ograniczyć czasowo np.wizyta u znajomych, porządki, etc.

Jeśli mamy taki cel to nasz umysł intuicyjnie szuka lepszych (czytaj szybszych) rozwiązań, skupia się na najbardziej istotnych rzeczach do zrobienia.

Spróbuj, zobaczysz czy może Tobie też pomoże...

Brak komentarzy: